Dobiega końca, mija, rok w którym zatrzęsła się polska polityka i zadrżała polska ziemia pod nogami wypasionych państwową kasą.
Jeszcze rok temu wielu stukało się palcem w czoło na dźwięk nazwiska Andrzej Duda.
Jeszcze pół roku temu wielu łudziło się że wygrana tego człowieka to tylko błąd i efekt zaniedbania ze strony przeciwników.
Z czasem góra naiwności i bezkresnej wiary we własną mądrość wielu z tamtych wielu topniały.
Aż nastał czas tej zmiany.
Społeczeństwo wypowiedziało posłuszeństwo jedynym słusznym, pysznym, sytym, napompowanym pustymi ideałami, moralizatorom, ważniakom etc. etc. etc.
Reszta to już tylko konsekwencje tego trzęsienia.
Trybunał Konstytucyjny, media, spółki skarbu państwa, edukacja, cięcia chorych projektów, ratowanie resztek tego co w Polsce polskie, to tylko konsekwencje zgody społeczeństwa wyrażonej nad wyraz wyraźnie w wyborach.
Pozostaje pytanie dla wszystkich którzy marzą o zdrowej Polsce.
Jaka będzie w przyszłym roku Polska?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz