czwartek, 19 listopada 2015

Romans z łyżeczki.

Małe miasteczko, mały sklepik ze starociami.
Starsza pani przegląda drobiazgi.
- Uwielbiam grzebać w takich różnościach - ogląda łyżeczkę.
- Uwielbiam je sprzedawać
- Tak? Dlaczego?
- Dzięki tym drobiazgom rozmawiamy, nawiązują się kontakty międzyludzkie...
- Tak, nawet romanse.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz