wtorek, 8 marca 2016

Dzień Kobiet, czyli bezinteresowne strzyżenie owiec.

Nie wiem dlaczego, ale poruszyło mnie dzisiejsze wydarzenie w życiu mojego syna i nie tylko.
Młody chodzi do szkoły podstawowej, do 5 klasy.
Dzisiaj z okazji Dnia Kobiet dzieci pojechały do kina na film.
Nie będę wymieniał tytułu, jednak zaznaczę, że jest to film z najnowszej oferty.
Dzieci same zapłaciły za film 13zł.
Seans odbył się w kinie w galerii handlowej w Kędzierzynie-Koźlu.
I tu właśnie zaczęły narastać moje wątpliwości co do takiego sposobu uczczenia Dnia Kobiet w wersji dla dzieci.
Po pierwsze.
W Kędzierzynie-Koźlu są dwa kina miejskie, utrzymywane przez Urząd Miasta i jedno komercyjne w galerii handlowej.
Po drugie.
W miejskich kinach nie ma w sprzedaży typowych dla kin komercyjnych frykasów (pocorny, cole itp).
Tymczasem
 Kina miejskie swiecą pustkami, jedno z nich, to nowsze wręcz można określić mianem "nieużywanego"
                   Dzieciaki pojechały na seans  w godzinach porannych, gdy w kinie nie ma normalnych seansów, jest to tzw martwy okres. Więc tym sposobem kino miało zapewnioną widownię na ok. setkę uczniów. Nie wiem czy tylko uczniowe ze szkoły mojego syna byli w kinie, czy osób tych nie było więcej.
Każdy dzieciak pozostawił w kasie średnio po 20 złotych za "artykuły niezbędne do oglądania filmów" w kinie czyli przysłowiowe popcorny.
Po seansie dzieci wróciły do szkoły na lekcje.
Ponieważ wszystko odbyło się z okazji Dnia Kobiet zapytałem młodego czy w jakikolwiek sposób uczczono ten dzień. Np złożono dziewczynom życzenia, wręczono upominki, że o kwiatku nie wspomnę.
Odpowiedź zabrzmiała nie.
                   Bardzo chciałbym wiedzieć po co i dlaczego dzieci akurat w tym dniu i akurat w tym kinie spędziły dwie godziny zaopatrujac kasę komercyjnego obiektu w środki finansowe.
                   Równie bardzo chciałbym wiedzieć dlaczego Urząd Miasta w Kędzierzynie-Koźlu nie organizuje takich wypadów do miejskich obiektów, dlaczego wspiera prywatną korporację, która nota bene swoimi interesami uderza w interes miasta.
Na marginesie tylko zaznaczę, że galeria z kinem w odczuciu mieszkańców "wykończyła" handel i drobne biznesy w mieście.
Ciekawe czy kiedyś poznam odpowiedzi na te pytania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz